Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 4      Losowy 3      Losowy 1      Losowy 2     




- W wojsku niemozliwe sa tylko dwie rzeczy!
- Okopac sie w wodzie i przewrocic helm na lewa strone!

-

Thales: Earth, Air, Fire, and Shit

Epicurus: If shit happens, enjoy it.

Socrates: What is shit? Why is shit?

Aristotle: The essence of shittyness...

Descartes: I think, so why am I in this shit?
I shit, therefore I am.

Leibniz (as interpreted by Voltaire):
The best of all possible shit in this world made for shit.

Thoreau: I wanted to live deliberately ... to suck all the shit out
of life.

Sartre: Shit is meaningless!
What is shit, anyway?


Dwoch milicjantow obserwuje psa lizacego
sobie jaja. "Chcialbym umiec to robic" wzdycha jeden.
"Czys ty zwariowal, pies cie pogryzie!"


Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest ciety, ze nie
pogadasz. Przychodzi staly klient i siada na fotelu.
Szef mowi do Jasia:
- Masz goscia ogolic elegancko, a sprobuj go zaciac to
dostaniesz w leb.
Jasio drzacymi rekami zabiera sie do klienta.
Goli.. goli.. i CIACH. Krew sie leje.
Szef wkurzony podbiega i bomba. Jasio ma podbite oko.
Ale klient dal sie udobruchac. Jasio konczy robote
Goli.. goli.. i CIACH. Znowu zacial klienta.
Szef pdbiega i bomba, ale... Jasio nie glupi chlopiec,
uchylil sie i oberwal klient. Szef przeprasza, kaja
sie. Klient znowu wybacza. Jasio konczy robote
Goli.. goli.. i CIACH, ucho spadlo na podloge !
Jasio rozglada sie przestraszoni i mowi do klienta
- Panie kopnij Pan to pod stol, bo nas szef pozabija.


- Janie. Czy možesz przysunź? tu fortepian?
- Tak Panie. BŠdzie Pan gra??
- Nie, ale zostawi?em tam cygaro.