Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 4
Losowy 1
Losowy 2
Losowy 3
policjant8
Pewnego razu,jeden facet opowiedzial drugiemu taki smieszny dowcip,
ze on pekl ze smiechu.No i toczy sie rozprawa o nieumyslne morderstwo:
Sedzia prosi oskarzonego, aby opowiedzial ten dowcip.Facet sie
wzbrania, mowi, ze nie chce dalszych nieszczesc.Na to sedzia
wyznaczyl delegacje: adwokat, prokurator i milicjant.Zamkneli ich w
dzwiekoszczelnej sali i facet opowiedzial.Adwokat i prokurator pekli,
a milicjant wyszedl i powiedzial, ze w tym kawale nic smiesznego nie
bylo.Faceta uniewinnili....
Po roku w prasie ukazala sie notatka:
"Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych
przyczyn pekl milicjant..."
opinions
Opinions are like assholes - everyone's got one, but nobody wants to
look at the other guy's.
to_you!
You are wise, witty, and wonderful, but you spend too much time reading
this sort of trash.
u_lekarza
- Czy pan pije ?
- A co pan doktor proponuje ?