Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 1
Losowy 4
Losowy 2
Po co slon ma trabe ?
- Zeby sie tak GWALTOWNIE nie zaczynal...
Dwoch gorali: maly i duzy sikaja na mur. Maly strasnie mrugo ocami.
Widzac to drugi pyto:
- Co tak mrugos?
- Bo mi do ocu prysko!
Lekarz do pacjenta:
- Jesli idzie o panski czerwony nos, to jedyna rada jest rzucenie
picia wodki. Niech pan sprobuje przez rok pic tylko mleko.
- Probowalem panie doktorze, to nie pomaga.
- A kiedy pan probowal?
- No, zaraz po urodzeniu.
*Grozba*
Gdansk. W pewnej willi na ulicy Polanki.
Lech do Danusi:
- Danka, ostatnio dostaje listy z pogrozkami.
- Lechu to zawiadom Policje i UOP.
- Niestety nic nie pomoze. Nadawca jest Urzad Skarbowy II w Gdansku.
Pewna kobieta przechodzila obok domu publicznego, gdzie odbywala sie
wyprzedaz sprzetow. Kupila papuge w klatce, przyniosla ja do domu.
Klatka byla przykryta plachta, ktora kobieta podniosla.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa sie papuga.
Kobieta szybko zakryla z powrotem klatke plachta. Po jakims czasie ze
szkoly przychodza corki i dopominaja sie, aby im pokazac papuge. Matka
postanawia zaryzykowac i odkrywa klatke:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy maz i tez chce
widziec papuge. Kobieta postanawia dac jej ostatnia szanse i odkrywa
klatke:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmus ten
sam stary, wierny klient.....