Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 3      Losowy 2      Losowy 1      Losowy 4     




Pewnego razu jeden facet przylecial do wielkiej metropolii w USA.
Zalatwil co mial zalatwic i pojechal na lotnisko w celu powrotu do
swojego dalekiego :) europejskiego kraju.
Niestety spoznil sie na samolot. Udal sie wiec do Hotelu, ale nie bylo
miejsc, poszedl do drugiego - to samo. Obszedl wszystkie hotele w
metropolii i nic. Jedyne wolne pokoje byly w hotelu dla czarnych.
Niestety, facet byl bialy i Murzyni (a wiadomo, ze Murzyni sa
najwiekszymi rasistami) nie chcieli go wpuscic. Wpadl gosc na pomysl -
bo mial banke nie od parady - zeby zrobis z siebie czarnego. Poszedl
do sklepu (calodobowego) i kupil paste do butow. Wysmarowal sie nia i
bez problemow dostal pokoj. Przed udaniem sie na zasluzony odpoczynek,
kazal sie jeszcze obudzic rano o godzinie 7:30.
Nastepnego dnia rano, dzwoni telefon, facet wstaje z lozka zaspany
podnosi sluchawke: siodma? tak, dziekuje.
Potem idzie do lazienki i zaczyna sie myc. Ale co to? Pasta nie chce
schodzic. Facet wpadl w panike i zaczyna energicznie szorowac. Na nic.
Bierze placzac szczotke ryzowa i kaleczy sobie twarz, ale wszystko na
nic. Pasta nie chce schodzic. Zbiega do recepcji w panicznym szale i
blaga o pomoc....
a tu sie okazalo, ze to nie tego obudzili...


- Dlaczego so?tys polonezem jecha? do Kielc godzinŠ, a z powrotem trzy?
- Bo polonez ma tylko jeden wsteczny bieg.


- Czym rozni sie rosyjska prostytutka od pizzy?
- Tym, ze pizze mozna zamowic bez grzybow.


Pyt: Co zrobic jak sie zobaczy epileptyka w wannie ?
Odp: Wrzucic pranie i proszek


Skapy Szkot
- Ile bedzzie kosztowal przejazd pana samolocikiem do Edynburga?- pyta
szkockie malzenstwo.
- Moge was przewiesc za darmo, jesli podczas lotu nie powiecie ani slowa!

Juz po wyladowaniu pilot ktory w czasie lotu wykonywal rozne karkolomne
akrobacje gratuluje Szkotowi:
- No, musze przyznac ze jeszcze zadnemu z moich pasazerow nie udalo sie
zachowac milczenia w czasie lotu!
- A wie pan- przyznaje Szkot- ze w pewnym momencie chcialem krzyknac!
- W jakim?
- Kiedy moja zona wypadla z samolotu!