Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 1      Losowy 2      Losowy 4      Losowy 3     




- Chodz! - wola namietnie zona z sypialni.
Maz wstaje i zaczyna krecic sie po pokoju.
- Chodz szybciej!
- No przeciez chodze... - denerwuje sie maz.


Przyszla baba do fryzjera.
- Prosze mi sciac wlosy.
Fryzjer scial, podal lusterko i pyta:
- Wystarczy?
Baba na to:
- Troche dluzsze prosze!


Dlaczego blondynka przeszla na druga strone ulicy?!?
Niewazne, ale co ona robila poza sypialnia.


General wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza sie przed
najlepszym batalionem, wymachujac szpicruta. Widzac u jednego z
zolnierzy niedopiety guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi general daje zolnierzowi tydzien urlopu. Idac
dalej zauwaza zolnierza z rozwiazanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem
- Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general.
Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza
wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo to nie moj, tylko kolegi z drugiego szeregu!


*Obawa pewnosci*

- A nie boisz sie - pyta wiezien wieznia- ze w ciagu tych pieciu lat,
kiedy bedziesz siedzial, zona Ci ucieknie?
- Nie po pierwsze, zona mnie kocha, po drugie jest wierna i szlachetna,
a po trzecie tez siedzi...