Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 2
Losowy 3
Losowy 1
Losowy 4
Zatrzymuje facet samochod. Kierowca wysiada i pyta co jest grane.
Tamten mowi, ze Prima Aprilis. No to kierowca sie wkurzyl, naplul tamtemu w
oko i mowi : "Smigus dyngus". Przechodzien przydusil wiec kierowce mowiac
przy tym : "Zaduszki". No to kierowca nie wytrzymal i za nim odjechal,
zgasil jeszcze papierosa tamtemu na czole mowiac : "POPIELEC".
Milicjant pyta w ksiegarni wlasnie:
Czy jest Pan Tadeusz?
Sprzedawczyni wola na zaplecze:
Panie Tadziu, przyszli po pana!...
Lekarz przeglada rentgenowe zdjecie i ogromnie sie dziwi.
- Panie, masz pan zegarek w zoladku. To nie sprawia panu zadnych
problemow?
- Jasne, ze tak. Zwlaszcza przy nakrecaniu.
Telegram z Kaliforni: "Tesciowa nie zyje. Pogrzebac czy kremowac zwloki?"
Odpowiedz z Londynu: "Jedno i drugie. Lepiej nie ryzykowac."
Przychodzi murzyn do lekarza:
- Panie doktorze boli mnie oko!
- Niech sie pan rozbierze i zrobi mostek tutaj kolo okna!
Murzyn rozebral i cyk robi mostek. Lekarz patrzy na niego patrzy i
mowi:
- No dobrze to niech pan jeszcze zrobi mostek tu na srodku pokoju.
Murzyn poslusznie robi mostek bez cienia wahania. Lekarz:
- Ladnie, niech pan na koniec zrobi mostek tutaj kolo szafy.
Murzyn wahajac sie:
- Ale panie doktorze mnie boli oko! Dlaczego kaze mi pan robic ten
durny mostek ...?
- Bo chcialem sobie kupic nowe czarne biurko i nie wiedzialem gdzie
je postawic...