Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 4
Losowy 1
Losowy 2
Losowy 3
Zwierzeta dostaly powolanie do wojska. Pierwszy na komisje
poszedl niedwiedz.
- I co? I co?! - pyta sie go zajac gdy wyszedl.
- A mam przydzial do kampanii budowlanej.
- Oj, to nie jest zle, powiedz jak to zrobiles, to p˘jdziemy tam
razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparlem, ze nie
wiem. Pokazali granat, powiedzialem, ze nie wiem. Pokazali
cegle, powiedzialem - cegla - i mnie przydzielili.
Wszedl zajac na komisje.
- Co to jest? - pytaja, pokazujac karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytaja pokazujac granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pyatajacy schylil sie pod st˘l po cegle i zanim
ja podni˘sl zajac wrzasnal:
- Cegla!
- Do kontrwywiadu!
- W jaki sposob najlatwiej zabic strusia?
- Przestraszyc go na betonie.
Malzenstwo wybralo sie do ZOO. Przed kaltka z dorodnym gorylem zona
mowi:
- Przyjrzyj mu sie! Tak wlasnie powinien wygladac prawdziwy mezczyzna
- te bicepsy, ten dziki wzrok, ta postura...
W tym momencie goryl wyciaga lape, wciaga kobiete do klatki i wykazuje
jednoznaczne zamiary. zona wola do meza:
- Ratuj mnie! Na co czekasz?
- A powiedz mu teraz, ze cie boli glowa...
Szedl zajaczek przez las i znalazl flaszke.
- O bedzie co wypic!
Zabral flaszke i poszedl dalej. Zobaczyla go lisica:
- O flaszka i zagrycha...
Idacych zajaca i lisice ujrzal wilk:
- O flaszka, zagrycha i ruda dziwka...
Cala trojka zobaczyl niedzwiedz:
- O! Jest co wypic, czym zakasic, kogo przeleciec i komu w morde przylozyc!
Przychodzi maly (8 lat) Jas do szkoly ma cala opuchnieta i czerwona
twarz, pani sie pyta:
- Co sie stalo Jasiu
- Ooossss
- No co sie stalo....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa ?? Ugryzla cie ??
- Nie tato lopata zabil !