Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 1
Losowy 4
Losowy 3
Losowy 2
--
Yuppie Shit: It's my shit! All mine! Isn't it beautiful?
An Employer: Shit happens, and rolls down hill.
An Employee: I've done my shit, so can I take the day off?
This shit's not part of my contract.
Environmentalism:
Shit is biodegradable.
Heisenbergism: Shit happened, we just don't know where.
Quantum Shittydynamics:
Shit happens only in well-defined quantities.
Einsteinism: Shit is Relative.
Reaction to Seeing your Mother-in-law:
Relatives are Shit.
Washington: I cannot tell a lie--shit happened.
Lincoln: Four score and seven shits ago...
Nixon: Shit didn't happen, and if it did I din't know anything
about it.
Reagan: Well, I do believe that shit happened. I was just taking a nap.
Quayle: Whye doe peopl treate mee lik shite?
Clinton: I didn't inhale this shit.
I tried this shit before and I didn't like it so....
Bush: Read my lips: no more shit!
Wouldn't be prudent to shit at this juncture.
This looks like foreign shit. Let Baker handle it.
Perot: I'm sorry if I dropped you guys in this piece of shit.
McCarthyism: Are you now, or have you ever been, shit?
Martin Luther King:
Black shit and white shit CAN coexist...
Julius Caesar: I came, I saw, I shitted. (Veni, Vidi, Shitty)
John Paul Jones:
I have not yet begun to shit.
James Tiberius Kirk:
... to boldly shit where no one has shit before!
Computer Science:
There's a ...
Graja sadysta z pedalem w karty i sie umowili ze ktory wygra, to z
przegranym zrobi co zechce.
Wygral pedal. Sadysta mowi
- To pewnie mnie przelecisz?
- Pewnie tak - odpowiedzial pedal i co powiedzial to zrobil.
Ale graj dalej i nastepny raz wygral sadysta.
Wzial wkrecil pedalowi penisa w imadlo i ostrzy brzytwe.
Pedal ze strachem:
- Obetniesz mi?
A sadysta na to:
- Sam sobie obetniesz, jak ta bude podpale...
- Dlaczego w Wźchocku sź 4 mosty?
- Bo dopiero za 4 razem trafiono na rzek.
Noc poslubna na dawnych kresach wschodnich, dom weselny pana mlodego...
Przychodzi pan mlody do ojca i mowi: tatko, co robic; nie wlizie....??
Ojciec: hehe...,ta widzisz synu..my slynne z tego...; wez troche sliny,
posmaruj i wlizie...hehehe.. Za pol godziny wraca zmartwiony pan mlody do
ojca i mowi: tatko, ta ja poplul, posmarowal i dalej nie wlizie....??
Ojciec z lekka zaskoczony mowi: to wez synu posmaruj smalcem..na pewno
wlizie..hehe...Po polgodzinie wraca pan mody wyraznie zmartwiony i mowi:
tatko, ta ja posmarowal smalcem i dalej nie wlizie.....??? Zdziwiony ojciec
mowi: ta wez synku do szklanki oliwy, zamocz i sprobuj; na pewno wlizie..!!
Za kwadrans wpada znowu pan mlody, z lekka zirytowany i mowi: tatko, ja
sprobowal i nie wlizie !!!! Ojciec zaskoczony nie na zarty pyta: no jak to
nie wlizie'??? No... do szklanki nie wlizie!!, mowi pan mlody.
Zadanie domowe Jasia: Napisac wypracowanie ze zdaniem 'Mama jest tylko jedna'
Na nastepny dzien odczytano prace. Wszystkie dzieci napisale piekne wypra-
cowania o swojej mamusi, jak ja to kochaja itd, oczywiscie z zadanym zdaniem.
Czyta Jasio :
Kiedy przychodze ze szkoly moja mama pije wodke z jakimis facetami. Muzyka
gra, super impreza, sasiedzi sie denerwuja. Oczywiscie po jakims czasie
konczy im sie wodka. Ale przezorny zawsze ubezpieczony. Mama posyla mnie
wiec do piwnicy po trzy butelki wina domowej roboty. Schodze, patrze i glo-
sno krzycze :
- MAMA JEST TYLKO JEDNA !!!!!!!