Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coś dla siebie. :

Losowy 4      Losowy 2      Losowy 3      Losowy 1     




- Czy ty wiesz kochana, ze moj maz ma granatowego malucha?
- Tak? Kupil?
- Nie, przytrzasnal drzwiami...


Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Ile kosztuje ten akordeon?
- Jak dla pana, panie wladzo, to pol darmo.
- Skad pan wie, ze jestem policjantem, choc jestem ubrany po cywilnemu?
- Bo dzisiaj bylo juz dwoch mundurowych i tez chcieli kupic ten
kaloryfer.


religia5

Co to jest: dwie deski i trzy gwozdzie?
Zestaw wypoczynkowy "Jezus"


religia4

Jezus z Maryja szli przez pustynie z karawana. Lecz napadli ich
zbojcy, wiec maryja tak mowi:
M: Dobrzy zbojcy. Pusccie karawane a nas za to zbijcie.
Zbojcy: Dobrze.
No i oczywiscie porzadnie sprali Maryje i Jezusa.
Jak juz bylo po wszystkim, Jezus wstal i powiedzial:
J: Matkaaaa..... ! Ty jak cos pierdolniesz ....


Idzie sadysta przez lake, zobaczyl zabe i tak ja nadepnal, az jej oczy
na wierzch wyszly.
- No co, zdziwiona?