Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 2
Losowy 4
Losowy 3
Losowy 1
Podczas bara bara malzonki z kochankiem rozlega sie gniewne pukanie do
drzwi.
- To maz wrocil! - mowi zona.
Przerazony kochanek wybiega na balkon, przesadza jednym susem
barierke, zwiesza sie na rekach i z przymknietymi oczyma oczekuje
switu, aby ocenic wysokosc czekajacego go nieuchronnie skoku w
kamienista przepasc...
- Co pan tu robi?! - pyta o swicie dozorca.
- Wisze... - odpowiada nieszczesny kochanek.
- No to wis pan sobie, wis... Tylko moglbys pan nogi podkurczyc, bo
zamiatac podworka nie moge.
U lekarza:
- Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsennosci?
- Tak, ale najpierw trzeba ustalic i zlikwidowac przyczyne.
- Lepiej nie. Zona jest bardzo przywiazana do naszego dziecka.
- Co dostales od taty na imieniny?
- Proce
- Nie zartuj! Kim jest twoj tata?
- Szklarzem!
- Jak blondynka probuje zabic ptaka?
- Zrzucic go z balkonu :)))))
Przychodzi baba do dentysty, siada na fotelu i zaczyna zdejmowac majtki.
Lekarz chce ja powstrzymac i mowi:
- Ginekologia pietro wyzej, prosze pani.
Ona na to:
- A zakladal pan wczoraj mojemy mezowi proteze?
Lekarz:
- Tak.
Baba:
- To ja pan teraz wyciagaj!!!