Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coś dla siebie. :

Losowy 1      Losowy 2      Losowy 3      Losowy 4     




Poszedl Walesa zima lowic ryby. Zobaczyl, ze jest lod, wiec wycial
przerebel, zarzucil wedke i siedzi. Siedzi godzine, dwie, trzy, a tu
zadnej ryby. Nagle jakis facet traca go w ramie i mowi:
- Panie, tu nie ma ryb.
- Skad pan wie? Kim pan w ogole jest?!
- Kierownikiem tego lodowiska...


Zajaczek mieszka w poblizu misia w lesie, ale odgradza ich rzeka.
Penym momencie mis krzyczy:
- Zajaczku chodz szybko ! Biegiem. Cos sie stalo. Zajaczku !!!
Zajaczek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr,
zmachany przybiega do misia i sie pyta:
- Co sie stalo ?
Mis: - Umiesz tak? Bzbzbzbzbz
Zajaczek wnerwiony wraca i na drugi dzien krzyczy:
- Misiu szybko. Raunku !!! Na POMOC !!!
Mis przestraszony biegnie 2 kilometry do zajaczka i sie pyta:
- Co sie stalo ?
Zajaczek: - Juz umiem: BZBZBZBZBZ.


Idzie sadysta przez lake, zobaczyl zabe i tak ja nadepnal, az jej oczy
na wierzch wyszly.
- No co, zdziwiona?


Przychodzi baba do lekarza z wielorybem na glowie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Dosc juz mam tego walenia.


Wieczorna rozmowa malzenstwa w lozu:
- Badz mily i powiedz mi przed snem cos czulego,na przyklad "kocham
cie!"...
- Kocham cie!
- Powiedz jeszcze "Moj najdrozszy skarbie!"...
- Moj najdrozszy skarbie!
- I dodaj cos od siebie...
- Dobranoc!