Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 1      Losowy 4      Losowy 3      Losowy 2     




you'll_go_blind

A man walks into the bathroom and starts speaking: "Son! How many times have
I told you not to do that? Stop it! If you keep doing that, you'll go blind!"
The son replies: "I'm over here, Dad."


- Kiedy jest niesprawiedliwosc ?
- Kiedy jest ktos kto ma 5 samochodow, a drugi nie ma ani jednego, i ten
co ma 5 nie chce mu dac zadnego.


Ty sie smiej, ja autentycznie ostatnio slyszalem w biurze maklerskim
BDK w Lublinie taki dialog:
Klient: Panie, a jakie macie akcje?
Makler: Rozne.
Klient: A jaka mam wybrac, cos by mi pan doradzil?
Makler: Najlepiej taka, ktora nie jest zbyt droga i drozeje.
Klient: (chwila zastanowienia) Wie pan co? Daj mi pan ze 200 WIG-ow.


Wchodzi facet z karabinem do autobusu i mowi:
- Gdzie jest Zenek?
Wszyscy pasazerowie wskazuja na jednego i mowia o.. to ten. Po czym
dyskretnie odsuwaja sie od niego.
Facet z karabinem mowi:
- Zenek kryj sie!


Stary Kowalski zamowil sznycel. Kelner przyniosl mu cos przypominajacego
raczej wygarbowana skore kangura, niz potrawe miesna.
- Panie Kelnerze! - wola zdenerwowany Kowalski
- To przeciesz okropne. Twarde jak kamien. Nie moge tego nawet przekroic!!!
- Jozek - zwraca sie kelner do kumpla.
- Prosze przyniesc temu panu inny noz.