Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 4
Losowy 2
Losowy 1
Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini
(podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka.
Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie
znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla sie za to strasznie, wiec w koncu
zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to:
- Ten alfons wpisal mi dwoje!!!
Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil
ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial:
- Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
god
God must love assholes -- She made so many of them.
- Kto jest najlepszym matematykiem na swiecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnozy dzieci, dzieli loze.
- Co leci w Wachocku w kinie?
- Tynki ze scian!
Telegram z Kalifornii: "Tesciowa nie zyje. Pogrzebac czy kremowac
zwloki?"
Odpowiedz z Londynu: "Jedno i drugie. Lepiej nie ryzykowac. "