Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 1      Losowy 2      Losowy 4      Losowy 3     




- Jak mogles dopuscic, aby ten wiezien ukradl ci klucz?! - zlosci sie
naczelnik na straznika.
- On go wcale nie ukradl, tylko uczciwie wygral w karty...


- Panie doktorze, codzienie rano oddaje mocz o 5 rano.
- W pana wieku to bardzo dobrze.
- Ale ja sie budze o 7!


*Sztuka maskowania*

Mloda kobieta po operacji wyrostka robaczkowego zwraca sie do lekarza:
- Panie doktorze, czy ta blizna po operacji bedzie widoczna?
- To bedzie zalezec wylacznie od pani.


Prywatka w podziemiach Kremla, jeneraly zlopia wode pozno w nocy. Wchodzi
sprzataczka z wiadrem i scierka, nie przejmujac sie stawia wiadro na biurku
na papierach i roznych guzikach. General wytrzeszcza oczy i wrzeszczy do
sprzataczki:
- Paszla w piiizduuu!!!
- Ja, towariszcz gienieral?
- Niet, Zapadnaja Jewropa!!!


Dwaj wariaci postanowili uciec ze szpitala .
- Sluchaj ta dziura jest za mala!
- Nie martw sie! Ja przystawie lupe a ty przechodz...