Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 4
Losowy 1
Losowy 2
Studentka zdawala egzamin na AM u Poznaniu z ukladu kostnego. Pan
podal jej miednice i poprosil o zidentyfikowanie plci dawnego wlasciciela.
Po namysle dziewczyna mowi:
- To byl mezczyzna.
- A dlaczego Pani tak uwaza?
- Bo tytaj byl kiedys czlonek.
- Oj byl, i to wiele razy.
Oficjalny Katolicki Regulamin Odbywania Stosunkow Plciowych
Z Osobami Wierzacymi
Imprimatur
ks. bp. Alojzy Paczka, SJ
In Nomine Patris, Filii et Spiritus Sancti
Amen.
Hosanna
~~~~~~~
Celem niniejszego "Regulaminu" ma byc uporzadkowanie czesto
sprzecznych informacji o stosunkach plciowych, docierajacych do
wiernych za posrednictwem roznorakich srodkow przekazu. Kosciol
zdaje sobie sprawe ze szkodliwego wplywu, jaki wywieraja na
wiernych takie - z gruntu falszywe i niezgodne z prawem
kanonicznym oraz Dekalogiem - informacje, szczegolnie te
rozpowszechniane przez antychrystow mieniacych sie lekarzami.
Dlatego postanowiono zwolac specjalny Kongres Lekarzy
Katolickich, wynikiem pracy ktorego jest prezentowany zbior
wskazowek i porad dla poczatkujacych oraz zaawansowanych
katolikow chcacych odbyc stosunek plciowy nie narazajac sie przy
tym na wieczne potepienie. Wprawdzie - co trudno ukryc - sama
istota stosunku plciowego powoduje ryzyko zgrzeszenia nawet przy
probie jego odbycia, lecz odrobina dobrej woli i stosowanie sie
do wskazowek zawartych w "Regulaminie" pozwala uniknac grzechu
smiertelnego i tym samym zapewnia miejsce w Raju po krotkim
okresie przebywania w Czysccu.
Pojecia podstawowe
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
W razie watpliwosci patrz pod RESZTA.
MEZCZYZNA: dziecie Boze, posiadajace ORGAN (p. ORGAN) zwany PENIS (p.
PENIS).
KOBIETA: istota zywa, z zebra MEZCZYZNY (p. MEZCZYZNA) poczeta
przez Stworce, posiadajaca ORGAN (p. ORGAN) zwany VAGINA (p. VAGINA).
PENIS: ORGAN (p. ORGAN) meski zwisajacy lub nie, zaleznie od
STANU PODNIECENIA (p. STAN PODNIECENIA), sluzacy podczas
STOSUNKU PLCIOWEGO (p. STOSUNEK PLCIOWY) j...
W wasach dyrygenta mieszkala pchla. Pewnego dnia budzi sie i czuje,
ze jest cholernie zimno. Pomyslala, pomyslala i zmienila nosiciela.
Przeniosla sie do czupryny kontrabasisty. Ale gostek lysial, wiec tam
tez bylo jej zimno. Skakala po muzykach, az wreszcie dotarla do
skrzypaczki i zamieszkala u niej we wlosach lonowych, gdzie bylo
bardzo cieplo. Nastepnego dnia jednak budzac sie, spostrzegla ze znow
jest zimno. Patrzy, i widzi ze znowu jest u dyrygenta.
Pan pulkownik wyklada balistyke. Narysowal armate, cel i pocisk lecacy
po krzywej balistycznej. Tlumaczy, ze tor pocisku dlatego sie zakrzywia,
poniewaz gazy prochowe wyrzucaja go do gory a ziemia sciaga w dol. Na to
jakis zlosliwy student zapytuje:
-Obywatelu pulkowniku, a jezeli dzialo bedzie na okrecie, to nie bedzie
tam ziemi tylko woda. Jak to bedzie wtedy?
Pulkownik myslal dlugo, w koncu zakrzyknal z oburzeniem:
- My tu jestesmy wojska LADOWE!
Pociag gwaltownie zachamowal i mloda dziewczyna z rozpedem wpada
na ksiedza .
- Przepraszam, tak szybko stanal ....
- Alez skad moje dziecko, to jest klucz od plebani.