Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 2
Losowy 4
Losowy 3
Losowy 1
- Tramwaj sklada sie z tramwaju wlasciwego i szyn. Szyny ukladaja
tramwajarze, tramwaj prowadzi MOTORniczy. Dla porownania: Na MOTORZE
jezdzi motoCYKLISTA a CYKLAMI zajmuje sie teoretyk grafow.
W wasach dyrygenta mieszkala pchla. Pewnego dnia budzi sie i czuje,
ze jest cholernie zimno. Pomyslala, pomyslala i zmienila nosiciela.
Przeniosla sie do czupryny kontrabasisty. Ale gostek lysial, wiec tam
tez bylo jej zimno. Skakala po muzykach, az wreszcie dotarla do
skrzypaczki i zamieszkala u niej we wlosach lonowych, gdzie bylo
bardzo cieplo. Nastepnego dnia jednak budzac sie, spostrzegla ze znow
jest zimno. Patrzy, i widzi ze znowu jest u dyrygenta.
Rozmawiaja trzy emerytki na lawce przed domem:
1st: Ale ta dzisiejsza mlodziez ... oni wodke pija ....
2nd: Wodke pija??? To nic - oni sie narkotyzuja ...
3rd: Narkotyzuja??? Oni szklo jedza !!!
1st & 2nd: Szklo jedza ??????????????
3rd: No tak, sama wczoraj w piwnicy slyszalam:
"Wykrec zarowke, to wezme do buzi..."
Maz po dwoch latach wraca z wojska:
- chodz, Hanus, pokochamy sie.
- nie moge, mam okres...
- to od dolu!
- mam hemoroidy...
- tak ?! to moze powiesz jeszcze, ze cie zeby bola ?
Wpada facet do burdelu i patrzy na 'menu', z nowych propozycji jest tylko
'numer po hiszpansku'. Zamawia go i idzie do wskazanego pokoiku. Oczekujaca
go 'dama' przystepuje z wielka wprawa do 'akcji'. Po wszystkim gosc ubiera
sie i mowi: wiesz, bylo fajnie ale calkiem normalnie, a ja zaplacilem za
'numer po hiszpansku'??! Na to 'dama': qrwa, znowu zapomnialam...: O LE!!!!