Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 1
Losowy 3
Losowy 4
Losowy 2
Siedzi 2 facetow na rybach, nic nie bierze, od dawna.(nie mylic z daunem)
Jeden, znudzony, idzie przygadac drugiemu, mysli sobie:
Zapytam: "biora?". Jak mi odpowie: "biora", to mu powiem glupi ma szczescie
a jak mi powie: "nie biora" to mu powiem ze byle chujowi nie wezmie"
Podchodzi i pyta:
- Biora?
a koles:
- SPIERDALAJ
Rozgniewana zona robi wyrzuty mezowi:
- Znam juz na pamiec wszystkie twoje wykrety, kiedy wracasz do domu
pozno w nocy. Ciekawe co wymyslisz dzisiaj.
- Nic.
- I ty chcesz, zebym w to uwiezyla?
Przychodzi starszy goscio do lekarza i mowi:
- Panie doktorze. Jestem wprawdzie troche podstarzaly, ale chcialbym
jeszcze miec dziecko.
Lekarz na to:
- To nic dziwnego, zdarzaly sie juz takie przypadki, ale zeby byc
pewnym musimy zbadac pana nasienie. Prosze tu jest sloiczek (podaje mu
malego Twist-off'a), pojdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba.
Dziadek wybral sie za parawan. Po chili slychac ciche pojekiwania, z
czasem zmieniajace sie w w jakies niesamowite odglosy wysilku, parawan
zaczyna sie niebezpiecznie chwiac. Nagle wszystko cichnie. Goscio
wychodzi z za parawanu. Wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy. Mowi:
- Panie doktorze. Probowalem prawa reka, probowalem lewa reka i za
cholere nie moge odkrecic tego sloika.
- Z czego sklada sie lyzka?
- Z drazka prowadzacego i komory zupnej!
- Do czego mozna przyrownac Polske?
- Do miski z pierogami - pol ruskich, pol leniwych.