Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 2      Losowy 3      Losowy 4      Losowy 1     




Pewien facet na swoje wlasne nieszczescie czul sie kobieta. Postanowil zmie-
nic plec. Dlugo zbieral pieniadze, odmawial sobie wielu rzeczy, ale w koncu
przeprowadzil operacje. Po wyjsciu ze szpitala spotkal swojego kolege z
dawnych czasow. Kolega, gdy go zobaczyl:
- No, stary, jestes teraz bardzo pociagajaca kobieta, nigdy bym nie pomyslal,
ze kiedys byles mezczyzna. Opowiedz cos o samej operacji.
- W zasadzie nic specjalnego, tylko pare nieprzyjemnych momentow.
- No jak to, nie bolalo cie jak ci obcinali?
- Bolalo, ale nawet nie tak bardzo. Gorzej, bo wrecz nie do wytrzymania bola-
lo mnie, gdy mi piersi rosly. Stary, mowie ci bol nie do zniesienia, od ra-
na do wieczora, myslalem, ze zwariuje!
- I to juz wszystko?
- Nie, najgorszy bol, tak niesamowity, tak potezny, bolalo mnie przez dwa
tygodnie, przez dnie i noce, rozrywalo mnie...
- No co cie tak bolalo ?
- Jak mi sie mozg kurczyl !!!


dlaczego lysego kadlubka zatlukli na basenie ?
bo nie chcial oddac czepka :)


- Dlaczego w ko?ciele w Wźchocku wszyscy leža w czasie mszy?
- Bo ksiźdz ma niski g?os.


Przynosi kelner klientowi zupe i niosac waze trzyma w zupie kciuka.
Klient:
- Panie! Dlaczego trzyma pan palca w mojej zupie?
Kelner:
- Lekarz kazal mi trzymac go w czyms cieplym
- To trzymaj sobie pan go w dupie, a nie w mojej zupie!
- Totez trzymam go tam, ale jak ide do kuchni.


Przychodzi facet do lekarza, a lekarz, jak to lekarz bada go przez
godzine, poczym rzuca jakis fachowy termin. Gosciu niepewnie pyta:
- Panie doktorze to przejdzie ?
- Tak, na zone i dzieci.