Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 2
Losowy 1
Losowy 4
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne - mowi lekarz biorac do reki szklaneczke.- Prosze tu nasikac.
Po chwili lekarz wacha napelniona szklaneczke i stwierdziwszy, ze pachnie
alkoholem wypija jej zawartosc.
- Nieprawdopodobne! Prawdziwy alkohol! Sprobujmy jeszcze raz!
Po raz drugi szklaneczka napelnia sie, a lekarz wypija jej zawartosc.
- Wie pan co? No to na trzecia nozke!
Facet :
- O, nie! Tym razem, to juz z gwinta!
Wpada zajaczek do lisiej nory i wola do bachorow:
-- zerzne wam matke !!!
na to lisie bachory w ryk. przylatuje matka i zauwaza zajaczka,
wiec z kopyta za nim.
a zajaczek w NOGI !!!!!
a lisica za nim !!!!!
zajaczek przebiegl pod zwalona kloda, a lisica za nim !!!
Wtem .... TRAHHHHHH !!! Lisica zaklinowala sie pod kloda.
Wtedy zajaczek zaszedl ja od tylu i mowi:
-ladna to ty nie jestes !
-nawet mi sie nie podobasz !!
-ale obiecalem twoim bachorom .......
Telewizja rosyjska kreci film o dobroci Stalina. Jedno z ujec: do Stalina
podchodzi dziecko i prosi:
- Wujku, daj cukierka.
- Spier.... krzyczy Stalin
W tym momencie kamera blyskawicznie filmuje wielka plansze z napisem
"A mogl zabic".
Turysta spal u bacy. Rano budzi sie i drapie. Widzac to baca pyta:
- Coz to panocku, wsiura wos ugryzla?
- Nie, w plecy.
- Janie, pana hrabiego boli gardlo, ukrec mu jajko - wydaje polecenie
hrabina.
- Ajjj, ajjj!!!