Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 2      Losowy 3      Losowy 4      Losowy 1     




Przychodzi facet do urologa i mowi:
- Panie doktorze, spuchlo mi jadro.
- Prosze pokazac.
- Ale niech pan doktor mi obieca ze nie bedzie sie smial.
- Alez etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiscie ze nie bede.
Pacjet wyjmuje jedno jadro, wielkosci duzego jablka, a doktor ryczy ze
smiechu. Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokaze panu tego spuchnietego.


religia4

Jezus z Maryja szli przez pustynie z karawana. Lecz napadli ich
zbojcy, wiec maryja tak mowi:
M: Dobrzy zbojcy. Pusccie karawane a nas za to zbijcie.
Zbojcy: Dobrze.
No i oczywiscie porzadnie sprali Maryje i Jezusa.
Jak juz bylo po wszystkim, Jezus wstal i powiedzial:
J: Matkaaaa..... ! Ty jak cos pierdolniesz ....


Spotykaja sie dwa plemniki na scianie i jeden mowi do drugiego :
- Ale ta dzisiejsza mlodziez rozrzutna.


Po poludniu Kowalscy mieli chec na pieszczoty. Mowia do synka:
- Jasiu, masz tu na bilet, idz do kina!
- Nie moge, bo graja film dla doroslych...
- To idz na lody!
- Nie lubie lodow...
- To troche postoj na balkonie!
Jasio poslusznie wyszedl na balkon, a kiedy po pol godzinie rodzice
zawolali go z powrotem, chlopiec stwierdzil:
- Tato, u Nowakow tez sie pieprza, bo Kasia stoi na balkonie...