Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 1      Losowy 3      Losowy 4      Losowy 2     




Rozmawiaja trzy emerytki na lawce przed domem:
1st: Ale ta dzisiejsza mlodziez ... oni wodke pija ....
2nd: Wodke pija??? To nic - oni sie narkotyzuja ...
3rd: Narkotyzuja??? Oni szklo jedza !!!
1st & 2nd: Szklo jedza ??????????????
3rd: No tak, sama wczoraj w piwnicy slyszalam:
"Wykrec zarowke, to wezme do buzi..."


Wychodzi murzynka ze sklepu zoologicznego z papuga na glowie.
ktos przechodzacy pyta "skad ja masz ?", a papuga na to :" z Afryki".


Po co slon ma trabe ?
- Zeby sie tak GWALTOWNIE nie zaczynal...


Gorbaczow zabawil na jakiejs balandze do pozna, a raczej do wczesnego rana a
tu rano Raisa i zebranie KC. Zlapal taryfe i jada. Gorbaczow popedza jak
moze, ale taksiarz nie chce przelatywac na czerwonych swiatlach, bo mowi, ze mu
prawo jazdy zabiora. No to zmienili sie miejscami, bo Gorbaczow powiedzial, ze
jak ich zlapia, to jemu Gorbaczowowi nie zabiora. Wzial Gorbaczow kierownice
w rece i pruje przelecial przez jakies czerwone swiatlo, a tu ich cap drogowka
zatrzymala!
Milicjant popartrzyl i zemdlal. Gorbaczow z szoferem odjechali. Ocucili
milicjanta koledzy i pytaja sie:
- Kto to byl?
- Nienienienieeewiem, ale jego szoferem byl Gorbaczow !


Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini
(podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka.
Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie
znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla sie za to strasznie, wiec w koncu
zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to:
- Ten alfons wpisal mi dwoje!!!
Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil
ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial:
- Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.