Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 2
Losowy 4
Losowy 1
A znacie ten?
W restauracji klient mowi do kelnera:
- Panie, ta zupa smierdzi!
Kelner odsunal sie na 5 metrow i pyta:
- A teraz?
- Panie sierzancie, przed pieciu dniami zona zniknela mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dzis pan to zglasza?
- Nie wierzylem szczesciu!
Pani Kowalska, czy pani wie, ze moj maz to 300 procentowy impotent ?
- 300 procentowy ?
- Ano tak, Do wczoraj to on byl 100 procentowy, ale wczoraj spadl z
drabiny, zlamal sobie palec i zebami odgryzl jezyk...
Idzie tatus z synkiem ulica, nagle mijaja niezla laske :
Tatus : Ale DUPA !
Syn : Tatusiu co powiedziales ?
T : Eeepp.., powiedzialem dudek..
S : A co to jest dudek ?
T : To jest taki ptaszek.
S : A co on robi ?
T : Fruwa sobie, skacze...
S : A czy dudek moze miec dzieci ?
T : Tak, moze.
S : A jak sie nazywaja jego dzieci ?
T : Dudusie.
S : A co one robia ?
T : Fruwaja, skacza..
S : A czy one moga miec dzieci ?
T : Tak, moga.
S : A jak sie nazywaja ich dzieci ?
T : Ee, noo... dziubdziusie.
S : A czy one moga miec dzieci ?
T : DUPA, powiedzialem synku, DUPA !!!