Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 3      Losowy 4      Losowy 1      Losowy 2     




Siedzi zebrak na ulicy i zaczepia przechodzacego faceta:
- Panie, daj pan pare zloty dla biednego.
- Niestety, nie mam ani grosza prosze pana.
- To wez sie do roboty ty lachudro!


Na szczycie wiezowca stoi facet i chce popelnic samobojstwo. Na dole
zebral sie juz spory tlumek ludzi. Jakas babinka co chwile nerwowo
spoglada na zegarek i mowi:
- Jak ten facet nie skoczy za 5 minut to sie spoznie na autobus!


pyzdra i kwiczol pracowali w kopalni. pewnego dnia pyzdra skonczyl
wczesniej i zostawil wiadomosc koledze na scianie: kwiczol jak bedziesz
tedy szedl to zabierz moja lopate, bo jo musze juz isc; na drugi dzien
pyzdra przychodzi do pracy i czyta napis na scianie: pyzdra nie wziolem
twojej lopaty bom tedy nie przechodziol - kwiczol.


Po upojnej nocy ze slonica mrowek ledwo zywy kladzie sie pod drzewem.
Podchodzi do niego kolega.
- Cos taki wypompowany?
- Tak to jest, gdy chce sie dogodzic ukochanej: buzi, dupci, buzi,
dupci, a kilometry leca...


mucha

Co to jest? Lata w powietrzu i robi "zzzb, zzzb, zzzb"?
- Mucha na wstecznym biegu...