Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 3      Losowy 4      Losowy 1      Losowy 2     




Ty sie smiej, ja autentycznie ostatnio slyszalem w biurze maklerskim
BDK w Lublinie taki dialog:
Klient: Panie, a jakie macie akcje?
Makler: Rozne.
Klient: A jaka mam wybrac, cos by mi pan doradzil?
Makler: Najlepiej taka, ktora nie jest zbyt droga i drozeje.
Klient: (chwila zastanowienia) Wie pan co? Daj mi pan ze 200 WIG-ow.


Chlopczyk siusia pod sciana. Podchodzi dziewczynka, zaglada i mowi:
- Oooooo, jakie praktyczne !


- Dlaczego ostatnio wszyscy w Wźchocku byli ubrani od?wiŠtnie?
- Bo w nocy by?a burza i my?leli, že przyjedzie fotograf.


Przychodzi baba do lekarza.
- No i co, czy pomogly pani te lekarstwa co przepisalem na hemoroidy?
- Ta pol na pol.
- Jak to?
- Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam, ale ten krem, co mi
pan przepisal, o nawet z chlebem zjesc nie moglam