Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 1
Losowy 2
Losowy 4
Przychodzi maz po wyplacie, na gazie, wali piescia w stol i pyta sie:
- Kto tu rzadzi?
Na to zona:
- Ja, czyli Twoja zona, i moja matka, czyli Twoja tesciowa...
- Taaaak? No to sie rzadcie, bo wlasnie przepilem cala wyplate...
"Rodzinka je spokojnie obiadek, az tu nagle wpada Jasiu i drze jape
-mamo, babciu, siosto, Tatus sie powiesil w na poddaszu.
Wszyscy rzucaja lyzki i taleze i pedza po schodach na gore, a
Jasiu spokojnie :
- Prima apirilis...
No to wszyscy wielkie - UFFFFF -
A Jasiu konczy :
- ... bo w piwnicy.
*Savoir-vivre*
- Cholera jasna by wziela, kurwa pierdolona - krzyczy maz.
- Co sie stalo moj mezu? - wola zona z kuchni.
- Gdzie jest ta pierdolona ksiazka Tadeusza Rojka "Polski savoir-vivre"?
Co mowi blondynka gdy budzi sie rano pod krowa?
Co? Wy wszyscy czterej jeszcze tutaj?