Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 3
Losowy 4
Losowy 1
Losowy 2
B˘g wys?a? Dziewic Orleaäskź do piek?a, eby je nawr˘ci?a.
Za tydzieä telefon:
- Tu Dziewica Orleaäska, zacz?am pali? papierosy.
- Trudno, wykonuj zadanie.
Minź? kolejny tydzieä. Telefon:
- Tu Dziewica Orleaäska, zacz?am pi? alkohol.
- To ju gorzej, ale nawr˘cisz si. Bdzie ci to przebaczone.
Po kolejnym tygodniu telefon.
- Tu Orleaäska...
*Praca nie hanbi*
Do dyrektora banku przychodzi sprzataczka:
- Pani dyrektor, prosze mi dac klucze od sejfu.
- Pani chyba oszalala!!! Do nich ma dostep tylko ja i moj glowny ksiegowy.
- Wcale nie! Ale juz nie mam czasu na bawienie sie wytrychami by otworzyc
ten sejf, w ktorym robie porzadek w ciagu minuty.
- Od czego herbata jest slodka?
- Wiadomo - od mieszania.
- Po co w takim razie sypie sie cukier?
- Zeby bylo wiadomo jak dlugo mieszac.
- A po co myje sie szklanki?
- Zeby sie zmiescilo wiecej herbaty.
W restauracji klient mowi do kelnera :
- Panie, ta zupa smierdzi!
Kelner odsunal sie na 5 metrow i pyta :
- A teraz ?
Wjechal chlop na pole kombajnem, walnal sie w czolo i mowi:
- O, kurde, zapomnialem zasiac.