Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj co dla siebie.
:
Losowy 2
Losowy 1
Losowy 3
Losowy 4
- Tato! Co ten czlowiek robi z krowa na polu? - pyta chlopiec,
widzac jak zboczeniec dobiera sie do krowy.
- On wlasnie probuje... kupic krowe - odpowiada ojciec.
- Tak? To wczoraj listonosz probowal kupic mame!
Ojciec do syna:
- Calowales sie juz z jakas dziwczyna.
- Tak.
- I co mowila?
- Nie slyszalem mialem zatkane uszy jej udami.
smierc
Siedzi facet w domu, wieczorem i oglada telewizje nagle slyszy pukanie do
drzwi, popatrzyl przez judasza ale nikogo nie zauwazyl , wiec siadl
spowrotem do TV Po jakims czasie slyszy znowu pukanie do drzwi, wiec znowu
popatrzyl przez judasza, ale znowu nikogo nie zobaczyl SIadl przed TV.
Slyszy znowu pukanie do drzwi. tym razem sie wkurzyl i otworzyl drzwi bez
patrzenia przez judasza. Patrzy a na wycieraczne stoi mala (10 cm)
smierc. (wiece taka w bieli z kosa), facet padl na kolana i w rozpaczy
uprasza smierc aby go nie zabierala, tak biadoli biadoli, a smierc nic.
W koncu smierc sie odzywa,
-Dobra nie pekaj , ja nie po ciebie, ja po chomika.
- Dlaczego w Wachocku na dyskotece tanczy sie w kapciach?
- Zeby nie zagluszac muzyki z sasiedniej wsi.
- Dlaczego w Wźchocku wszyscy chodzź w kaskach?
V1: Bo urwa? si sznur w dzwonnicy i ko?cielny rzuca kamieniami.
V2: Bo so?tys wjecha? p?ugiem na min, so?tys ju spad?, p?ug jeszcze nie.