Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 4      Losowy 2      Losowy 3      Losowy 1     




first_of_april

Miss Smith has just had a baby, but sadly, there were complications and she
couldn't see the baby immedeatly, so she was left, all on her own, wordering
whether it's a boy or a girl. Suddenly, the doctor walks in holding a bundle
of clothes.
"Miss Smith, congratulations, you have given birth to baby boy. He weighs
3lbs 5oz [*]."
Miss Smith responds delightedly: "A boy - can a hold him?"
"Sure...Here catch."
With that, the doctor throw the baby in the air and kicked it towards
Miss Smith. The baby landed on the bed, bounced, and flew out of the window. There was an audible squeltch as it hit the ground.
"You bastard, you've killed my baby."
"April fools!!! The little fucker was already dead!!"


Przychodzi facet do urologa i mowi:
- Panie doktorze, spuchlo mi jadro.
- Prosze pokazac.
- Ale niech pan doktor mi obieca ze nie bedzie sie smial.
- Alez etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiscie ze nie bede.
Pacjet wyjmuje jedno jadro, wielkosci duzego jablka, a doktor ryczy ze
smiechu. Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokaze panu tego spuchnietego.


Hrabia pojechal w zimie na polowanie. Wraca, a tu przed dworem wielki
napis: WITAJ HRABIO, wysikany w sniegu.
H:Janie, dziekuje za powitanie.
J:Prosze bardzo.
H:...Hm, Janie, ty nie umiesz przeciez pisac!
J:Pioro hrabina trzymala.


- Co tam wcinasz?
- Watrobke.
- Daj kawalek.
- Eee, same kosci.


Wpada facet do domu i wola rozradowany do zony:
- Kochanie, patrz mam szostke w totku !!!
- Niemozliwe, pokaz.
- No, patrz. Bedzie z kilka miliardow. Pakuj sie!
- Juz. Jedziemy gdzies?
- Nie. Sp*.*dalaj.