Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 4      Losowy 3      Losowy 2      Losowy 1     




Lekarz przeglada rentgenowe zdjecie i ogromnie sie dziwi.
- Panie, masz pan zegarek w zoladku. To nie sprawia panu zadnych
problemow?
- Jasne, ze tak. Zwlaszcza przy nakrecaniu.


P: Co je zolnierz?
O: Zolnierz je obronca (bylo: socjalistycznej) ojczyzny...

P: Co ma zolnierz?
O: Zolnierz ma stac na strazy obrony ....

P: Co ma zolnierz pod lozkiem?
O: Zolnierz pod lozkiem ma utrzymywac porzadek...

P: Co ma zolnierz w plecaku?
O: Zolnierz w plecaku ma nosic swoje rzeczy...

P: Co ma zolnierz w spodniach?
O: Zolnierz w spodniach ma chodzic dlugo i oszczednie...

P: Ile zolnierz ma par butow i z czego?
O: Zolnierz ma dwie pary butow, z czego jedna w magazynie.

P: Jaki ma zolnierz plaszcz i po co?
O: Zolnierz ma plaszcz dlugi po kolana...

P: Do czego sluzy zolnierzowi chlebak?
O: Do noszenia granatow (zeby sie nie chlebotaly).

przeciwienstwo tego, co ma gore nad nami z wyjatkiem
Boga.


Przychodzi Liroy do spowiedzi i mowi:
- Ojcze, zgrzeszylem - uprawialem scoobiedooya ...
A kisiadz na to:
- A co to kurwa jest ?


Siedza dwie muchy przy gownie, jedna pierdnela, na to druga:
- no wiesz, przy jedzeniu!!!