Twoje dobre dowcipy.
Wyszukaj coœ dla siebie. :

Losowy 3      Losowy 1      Losowy 2      Losowy 4     




prezent

Ciocia dala malemu Jasiowi prezent...
J. -dziekuje
C. -nie ma za co...
J. -ja wiem, ale mama kazala podziekowac...


- Czy to prawda ze marchewka jest dobra na potencje?
- Tak. Tylko trudno ja przymocowac.


Wracaja dwaj mysliwi z nieudanego polowania na kaczki :
- Franek , powiedz ty mi dlaczego nigdy nie mozemy nic upolowac .
- Moze kaczki lataly za wysoko ?
- Nieeee , juz raczej psa rzucalismy za nisko .


Mi? i zaj¼czek jechali na komisjŠ poborow¼. Bilet mia? tylko
zaj¼czek.
- Wiesz co? - zaproponowa? mi?. - Jak przyjdzie konduktor, to dasz mi
sw¢j bilet, a ja ciŠ potrzymam za uszy za oknem.
Tak siŠ tež sta?o. Przyszed? konduktor, sprawdzi? bilet i zapyta?:
- A co tam trzymasz za oknem misiu?
- Juž nic - odpar? mi? otrzepuj¼c rŠce.
A zaj¼czek spad? na tory i wybi? sobie zŠby. Podni¢s? siŠ, otrzepa?.
- Pocekaj misiu - wygraža? - ja ci jesce pokazŠ!
I pogna? na skr¢ty. Zanim mi? dojecha?, zaj¼czek juž wychodzi? z
komisji. Mi? siŠ zdziwi?:
- Zaj¼c, a ty co? Juž po wszystkim?
- Tak! Wsystko w poz¼dku - wysepleni? zaj¼c. - Zwolniony! Brak
uzŠbienia!
Mi? pomy?la?, wzi¼? kamieä, wybi? sobie wszystkie zŠby i poszed? na
komisjŠ. Wychodzi...
- No i co? - pyta zaj¼czek.
- W poz¼dku - wysepleni? mi?. - Zwolniony! P?askostopie!


W niedzielne popoludnie przed telewizorem zona rozwiazuje krzyzowke,
natomiast maz pograzyl sie w lekturze swojej ulubionej "Gazety
Wyborczej".
- Kochanie, co oznacza wyraz 'konsternacja'? - pyta zona.
- Wytlumacze ci to kochanie na przykladzie. Wyobraz sobie, ze
powracasz niespodziewanie do domu i zastajesz mnie w lozku z obca
kobieta. To bylaby wlasnie 'konsternacja'.
- Zaczekaj... Chyba rozumiem, ale sprawdzmy to lepiej na moim
przykladzie. Wyobrazmy sobie taka sytuacje, ze to ty powracasz
niespodziewanie z delegacji i zastajesz mnie w naszej sypialni z
jakims obcym mezczyzna. Czy wlasnie wtedy nastepuje 'konsternacja'?
- Alez kochanie! - oburza sie malzonek i wali w podloge gazeta - Ty
zupelnie konsternacji od zwyklego kurestwa nie potrafisz odroznic!